Okazuje się bowiem, że powyższa zasada jest ponadczasowa, a dobre relacje z innymi, oparte na wzajemnym szacunku i zaufaniu mogą prowadzić do wspólnych korzyści i sukcesów także dziś. O pewnych uniwersalnych zasadach warto przypominać zwłaszcza w dobie rozbuchanego egoizmu, niezdrowego kultu jednostki, nieuczciwej konkurencji i wewnętrznych sporów, które poróżniły lekarzy, kosmetologów i kosmetyczki. Tę sytuację zastała, coraz prężniej wkraczająca na rynek, gildia podologów, z dłonią wyciągniętą do współpracy w kierunku wszystkich.

Chyba nikt z Nas nie ma wątpliwości co do tego, że za największymi osiągnięciami współczesnego świata stoi interdyscyplinarna współpraca wielu zespołów specjalistów, najlepszych w swojej dziedzinie. Słyszeliśmy też na pewno o stosowanej z powodzeniem metodzie „burza mózgów”. To dzięki wspólnemu działaniu jest możliwa poprawa efektywności pracy, wzajemna edukacja, wielokierunkowy rozwój i poszerzanie swoich horyzontów. Efektów dobrej współpracy można spodziewać się szybciej, a jej owoce przynoszą satysfakcję wszystkim współpracującym.

Szczególna satysfakcja jest zaś wtedy, jeśli nagrodą za owocną współpracę jest zdrowie i dobre samopoczucie drugiego człowieka – Naszego Pacjenta/Klienta. Skoro zdrowie jest podstawą piękna i dobrostanu człowieka skupimy się zatem w szczególności na fundamencie zdrowia ludzkiego – kończynach dolnych. Często to od nich zaczynają się lub na nich kończą problemy zdrowotne organizmu. Warto więc wspólnie powalczyć o to, aby zapewnić wysoką jakość życia, komfort poruszania się i mobilność człowieka jak najdłużej. 

Dlaczego zatem właściciele ośrodków odnowy biologicznej i SPA, gabinetów kosmetycznych i kosmetologicznych z niepokojem patrzą na otwierający się w pobliżu gabinet podologiczny? Z jakich powodów wizytówka podologa w strefie piękna wyprowadza z równowagi właścicieli studiów urody i stylizacji paznokci? Zwykle problem polega na tym, że obawiamy się tego, co nieznane. A brak świadomości względem kompetencji podologa i zakresu jego działania jest w Polsce wciąż znaczny, zarówno wśród osób z branży jak i Klientów. Nie czujmy się zatem skrępowani niewiedzą w tym temacie i spróbujmy się oswoić z dobrodziejstwami, jakie oferuje Nam podologia. 

Podologia jest najmłodszą, raczkującą jeszcze w Naszym kraju gałęzią medycyny. W przeciwieństwie do krajów zachodnich, gdzie jest powszechnie znana i równie często refundowana przez tamtejsze resorty zdrowia (Niemcy, Anglia). Zajmuje się diagnozowaniem, leczeniem oraz profilaktyką chorób stopy i stawu skokowo-goleniowego. 

Specjalista ds. pielęgnacji stóp posiada szczegółową wiedzę oraz kwalifikacje do pielęgnacji  kończyn u osób z grupy ryzyka (diabetycy, osoby ze znamionami reumatycznymi, łuszczycą, deformacjami stóp i palców). Taki fachowiec usuwa odciski, modzele czy brodawki, planuje i przeprowadza terapię zrogowaciałych lub pękających pięt oraz edukuje Pacjenta jak postępować, aby utrzymać efekty terapii oraz zapobiec nawrotom tych przypadłości. Podolog jest też ekspertem od nieinwazyjnego wyprowadzania wkręcających i wrastających paznokci, bez konieczności zrywania płytki paznokciowej. Potrafi prawidłowo podciąć wrastający paznokieć, odbarczyć bolesne miejsce, zastosować szereg metod naprowadzających płytkę paznokcia na właściwy tor wzrostu, z wykonaniem indywidualnej klamry korygującej włącznie. Ponadto podolog dysponuje szeregiem odciążeń na bolesne miejsca, a w miarę potrzeby zakłada specjalistyczne opatrunki lub preparaty wspomagające leczenie.



Podologia jest więc wąską i wysokospecjalistyczną dziedziną paramedyczną niestanowiącą konkurencji dla działań pielęgnacyjnych i upiększających pediciurzystów, wręcz przeciwnie profesje te mają szerokie pole do współdziałania w obszarze stóp. Gabinet kosmetyczny może w innowacyjny sposób wzbogacić swoją ofertę o niszowe usługi podologiczne. Współpraca ta ma w zasadzie nieograniczone możliwości rozwoju i może odbywać się na różne sposoby: stacjonarnie lub mobilnie – z dojazdem do salonu lub konkretnego klienta. Współpracownicy nic nie tracą na takim porozumieniu, bo nie wymaga ono żadnych wkładów finansowych i innych ryzykownych inwestycji w aranżację pomieszczenia, kosztowny sprzęt, dodatkowy personel lub specjalistyczne szkolenia. 

Podologia, na tle innych nauk medycznych, w szczególny sposób realizuje misję holistycznego i indywidualnego podejścia do Pacjenta. Z jednej strony podolog współpracuje z lekarzami różnych specjalności, m.in. dermatologiem, ortopedą, flebologiem, chirurgiem, diabetolgiem itp. Z drugiej strony podologia ściśle współistnieje z kosmetologią i kosmetyką. Ścisła współpraca z lekarzami gwarantuje profesjonalną opiekę nad Pacjentem, co ma bezpośrednie przełożenie na poczucie bezpieczeństwa Pacjenta i obietnicę kompleksowej obsługi Klienta gabinetu kosmetycznego, gdzie zatrudniony jest podolog. Klient ten ma świadomość, że może liczyć na profesjonalizm podologa, który zna granice swojego działania i szanuje kompetencje innych specjalistów. Jeśli szczegółowy wywiad oraz kompetentna diagnoza nie wzbudzą jego wątpliwości co do stanu zdrowia danej osoby – odeśle go na zabieg pielęgnacyjno-upiększający. Przy pomocy profesjonalnego sprzętu, sterylnych narzędzi i skutecznych preparatów najwyższej jakości, zmierzy się zaś z prawidłowo rozpoznanym i odpowiednio zróżnicowanym problemem w ramach swoich umiejętności. W przypadkach wymagających interwencji lekarza, zaleci pacjentowi dodatkowe badania i konsultację medyczną ze wskazaniem odpowiedniego specjalisty.

Dla osób w dalszym ciągu niezdecydowanych i sceptyków współpracy przestraszonych przysłowiowymi „jaskółkami” pragnę przedstawić argumenty ostateczne – baza Klientów i…pieniądze! Każdy kto próbował swoich sił jako niezależny przedsiębiorca w sektorze beauty doskonale wie co spędza sen z powiek właścicielom ośrodków piękności. Nie jest tajemnicą, że w dobie kryzysu gospodarczego, zakupów grupowych i zatrważającej konkurencji, bardzo trudno pozyskać lojalnego klienta, który pozwoli nie tylko utrzymać gabinet, ale i właścicielowi godnie żyć. Podolodzy mają przed sobą ogromne pole działania, gdzie mogą spożytkować gruntownie zdobytą wysokospecjalistyczną wiedzę, co będzie skutkować liczniejszym zapleczem Klientów usług kosmetycznych.



Jak to możliwe? Okazuje się bowiem, że aż 80% społeczeństwa miało, ma lub będzie mieć w przyszłości przynajmniej jeden kłopot ze stopami. Stóp do diagnozowania i obrabiania będzie coraz więcej, bo wydłuża się średnia życia, społeczeństwo się starzeje, liczba chorób cywilizacyjnych np. cukrzycy rośnie, no i co najbardziej cieszy – zwiększa się świadomość pielęgnacyjna i prozdrowotna społeczeństwa. A podologów wciąż niewielu…To daje ogromną pulę potencjalnych Pacjentów podologicznych, którym w ramach współpracy z przyjemnością zostanie polecona dodatkowa pielęgnacja kosmetyczna lub działanie pielęgnacyjne podtrzymujące efekty terapii leczniczej. Często problemy nóg i stóp współistnieją ze sobą i są nierzadko bagatelizowane latami, co potęguje towarzyszące dolegliwości, m.in. ból.

Sami z doświadczenia wiemy, że dolegliwości bólowe są najskuteczniejszą motywacją do działania, czyli skorzystania z usług fachowca. Kiedy podolog zniweluje dyskomfort, wdzięczny Pacjent jest idealnym Klientem, któremu kosmetolog może zaproponować chwilę zasłużonego relaksu. To dogodna sytuacja dla osób świadczących usługi kosmetyczne, które deklarują, że nie miałyby kłopotu z przekonaniem do siebie i zbudowaniem trwałej relacji z potencjalnym Klientem, pod warunkiem, że zjawiłby się w ich strefie piękna. Gdyby zaś padł pomysł wyjścia z ofertą na zewnątrz, to razem taniej sfinansować wspólną reklamę, zaangażować ekipę od profesjonalnej akcji promocyjno-wizerunkowej, opłacić kampanię marketingową w internecie czy chociażby zakupić drobne gadżety promocyjne. Dla firm kosmetycznych obecnych na rynku od pewnego czasu o ugruntowanej marce i pozycji z pewnością ważne jest, aby się rozwijać. Znana jest Nam dobrze zasada, że kto stoi w miejscu, ten się cofa. Farmy piękności chcą nadążać za trendami, świadczyć coraz bardziej kompleksowe pakiety pielęgnacyjne i podnieść swój prestiż zatrudniając np. podologa. Jeśli budżet nie przewiduje zatrudnienia nowego pracownika, zakupu sprzętu czy przeszkolenia kadry w tym zakresie, zaproszenie mobilnego podologa do współpracy, będzie doskonałym rozwiązaniem.     

Z przydługawego wywodu płynie krótki morał: Gdzie kosmetolog z podologiem kooperuje, tam każdy (Pacjent, kosmetolog i podolog) korzysta.
Konkrety dla niecierpliwych:

Sukcesy usługodawców i korzyści Klientów/Pacjentów, czyli dlaczego branża zdrowia i urody powinna nawiązać współpracę z gabinetami podologicznymi?

  1. Gabinet urody poszerza zakres świadczonych przez siebie usług oraz składa klientowi kompleksową propozycję pielęgnacji prozdrowotnej, nie poczynając dodatkowych inwestycji.
  2. Czynności podologiczne mieszczą się w sektorze usług zdrowotnych, co wpływa na podniesienie prestiżu gabinetu, gdzie praktykuje podolog.
  3. Obecność podologa w gabinecie kosmetycznym, będącego w stałym kontakcie z medykami, zorientowanego na najwyższy poziom higieny, z uwzględnieniem zasad aseptyki, dezynfekcję i sterylizację narzędzi w autoklawie klasy medycznej, poprawia poczucie bezpieczeństwa klienta/pacjenta korzystającego z usług pielęgnacyjno-leczniczych. Kosmetyczki i kosmetolodzy zyskują zaś możliwość zweryfikowania swoich wątpliwości z ekspertem, co pozwala im być pewnymi swoich słusznych działań.  
  4. Obie współdziałające ze sobą strony rozbudowują wspólną bazę klientów/pacjentów wzajemnie się polecając.
  5. Kooperanci minimalizują koszty promocji i reklamy poprzez współfinansowanie konkretnych działań marketingowych czy kampanii promocyjnych. 

Koledzy i koleżanki z branży zdrowia i urody, świadomi ogromnych możliwości płynących z wzajemnego działania dla dobra Klienta/Pacjenta i swojej własnej samorealizacji z pewnością są w stanie dopisać jeszcze wiele walorów wzajemnego wspierania się i uzupełniania zawodowego, do czego niniejszym z przyjemnością zachęcam.

Gotowych na podjęcie nowych wyzwań i wyjście naprzeciw potrzebom świadomego społeczeństwa przyszłości zachęcam do współpracy.